Hej :)
Zapraszam do spóźnionego wakacyjnego denka :)
Od lewej:
Bath cosmetics - ylang ylang i ekstrakt z zielonej herbaty - piękny, świeży zapach, dobrze się pienił, nie wysuszył mojej skóry i kupiony za grosze w polo markecie (max 5zł)
kupię ponownie: TAK
Isana - kremowy żel pod prysznic masło shea i owoc pasji - teoretycznie powinien nawilżać, niestety mimo pięknego zapachu moją skórę bardzo wysuszył.
kupię ponownie: NIE
Palmolive - absolute relax - pisałam o nim tutaj
kupię ponownie: NIE
Od lewej:
Ziaja - naturalny krem oliwkowy - mój ulubieniec pisałam tutaj
kupię ponownie: TAK
Ziaja de-makijaż dwufazowy - moje must have
kupię ponownie: TAK
Wibo - tusz do rzęs dolls lash ultra volume - rewelacja, tani, dobrze się zmywa, łatwo się nim maluje, nie kruszy się
kupię ponownie: TAK
Mariza - nawilżający tonik do twarzy - szykuję się na recenzję ;)
Od lewej:
Joanna - szampon soczysta malina - recenzja tutaj
Joanna - żel do golenia - szykuję recenzję :)
Avon SSS - żel do golenia - masakra, okropnie zapychał maszynkę, średni wydajny nawet zapach średni.
kupię ponownie: NIE
Cien - zmywacz do paznokci - znany chyba wszystkim :)
kupię ponownie: MOŻE - jak minie moja miłość do zmywacza marizy to pewnie tak :)
Denko jak na dwa miesiące uważam za słabe ;)
P.S przepraszam za moje opakowanie - są w stanie tragicznym, dzieje się tak, że większość z nich stoi cały czas pod prysznicem ;)
czwartek, 12 września 2013
sobota, 31 sierpnia 2013
Mariza - zmywacz bezacetonowy
Hej ;)
Mariza - zmywacz do paznokci i tipsów, bezacetonowy z protektorem witaminowo-ziołowym. Jak dla mnie rewelacja, świetnie zmywa ale najważniejsze, że moje paznokcie stały się twarde jak nigdy ;). Do tej pory używałam zmywaczy z lidla albo z biedronki i wydawało mi się, że są dobre. Polecam go każdej dziewczynie, która ma łamliwe paznokcie :). Jedyna jego wada to "dziurka", przyzwyczaiłam się do wygodnych dozowników z biedry a tu nagle takie wielka dziura :P. Ale można mu to darować :).
Opakowanie: 50ml
Cena: 4,00
Ocena: 4,5/5
Miałyście? Polecacie? A może u Was się nie sprawdził?
Jestem konsultantką Marizy i bardzo interesuję mnie Wasza opinia.
P.S mimo, że sprzedaję te kosmetyki nie zachwalam ich bez sensu :) uważam, że mają też buble ;)
Mariza - zmywacz do paznokci i tipsów, bezacetonowy z protektorem witaminowo-ziołowym. Jak dla mnie rewelacja, świetnie zmywa ale najważniejsze, że moje paznokcie stały się twarde jak nigdy ;). Do tej pory używałam zmywaczy z lidla albo z biedronki i wydawało mi się, że są dobre. Polecam go każdej dziewczynie, która ma łamliwe paznokcie :). Jedyna jego wada to "dziurka", przyzwyczaiłam się do wygodnych dozowników z biedry a tu nagle takie wielka dziura :P. Ale można mu to darować :).
Opakowanie: 50ml
Cena: 4,00
Ocena: 4,5/5
Miałyście? Polecacie? A może u Was się nie sprawdził?
Jestem konsultantką Marizy i bardzo interesuję mnie Wasza opinia.
P.S mimo, że sprzedaję te kosmetyki nie zachwalam ich bez sensu :) uważam, że mają też buble ;)
poniedziałek, 8 lipca 2013
Golden Rose Jolly Jewels nr 105
Witam Was moi kochani!
Dzisiaj będzie o lakierze słów kilka. Golden Rose Jolly Jewels nr 105 - to o nim mowa, porwał moje serce ;). Kiedy skończył mi się płyn do demakijażu, specjalnie poszłam do małego sklepiku z kosmetykami, aby kupić tylko to co muszę. Generalnie nie lubię robić w nich zakupów, bo większość rzeczy jest za ladą a ja lubię sobie pooglądać i podotykać :). Poszłam, poprosiłam zapłaciłam i już miałam wychodzić kiedy nagle niespodziewania pojawił się "on" :) oczywiście nie mogłam tak po prostu sobie wyjść, musiałam zostać szczęśliwą posiadaczką kolejnego lakieru ;)
Oczywiście lakier w rzeczywistości prezentuję się zdecydowanie lepiej :)
+ wygodna aplikacja
+ dwie warstwy
+ bardzo szybko paznokcie są suche
+ nie zaczepia ubrań
+ u mnie trzymał się 5dni!
- okropnie się zmywa
Opakowanie - 10,8ml
Cena - 10,50
Ocena - 4,5/5
Dzisiaj będzie o lakierze słów kilka. Golden Rose Jolly Jewels nr 105 - to o nim mowa, porwał moje serce ;). Kiedy skończył mi się płyn do demakijażu, specjalnie poszłam do małego sklepiku z kosmetykami, aby kupić tylko to co muszę. Generalnie nie lubię robić w nich zakupów, bo większość rzeczy jest za ladą a ja lubię sobie pooglądać i podotykać :). Poszłam, poprosiłam zapłaciłam i już miałam wychodzić kiedy nagle niespodziewania pojawił się "on" :) oczywiście nie mogłam tak po prostu sobie wyjść, musiałam zostać szczęśliwą posiadaczką kolejnego lakieru ;)
Oczywiście lakier w rzeczywistości prezentuję się zdecydowanie lepiej :)
+ wygodna aplikacja
+ dwie warstwy
+ bardzo szybko paznokcie są suche
+ nie zaczepia ubrań
+ u mnie trzymał się 5dni!
- okropnie się zmywa
Opakowanie - 10,8ml
Cena - 10,50
Ocena - 4,5/5
sobota, 29 czerwca 2013
Czerwcowe denko!
Witam:)
Jako, że kończy nam się czerwiec pora na denko ;)
W tym miesiącu nazbierałam 12 opakowań.
Avon - złuszczający peeling do stóp - ogólnie dobrze sobie radził, tylko ten miętowy zapach nie bardzo.
Pojemność - 75ml
Ponowny zakup - tylko nowe zapachy
Avon - nawilżający krem do stóp cynamon i pomarańcza - zapach powalił mnie na kolana, piękny. Bardzo dobrze spisywał się przy codziennej pielęgnacji.
Pojemność- 75ml
Ponowny zakup - tak ( o ile pojawi się jeszcze w katalogu )
Rimmel tusz do rzęs Extra super lash - średniaczek kupiony w necie przy okazji jakiś innych zakupów. Nie osypuję się, nie znika, dobrze się zmywa. Natomiast słabo podkreśla rzęsy
Pojemność - 8ml
Ponowny zakup - nie
I to na tyle. A jak Wasze denka?
Jako, że kończy nam się czerwiec pora na denko ;)
W tym miesiącu nazbierałam 12 opakowań.
Tak prezentuje się całość, a teraz po kolei:
Avon - żel prysznic Seventh Heaven - te żele znają chyba wszyscy ;)
Pojemność - 250 ml
Ponowny zakup - tylko nowe zapachy
Schwarzkopf ekspresowa odżywka regenerująca - jeżeli lubicie produkty, które Wam się nie kończą to polecam ten produkt :) jeżeli nie macie bardzo zniszczonych włosów świetnie daje sobie radę. Pięknie pachnie i bardzo dobrze rozczesuje się po niej włosy.
Pojemność - 200ml
Ponowny zakup - kiedyś tak
Avon - waniliowy scrub do ciała - pachnie przepięknie, bardzo lekki zdzierak i bardzo mało wydajny.
Pojemność - 200ml
Ponowny zakup - możliwe
Soraya balsam do ciała - recenzja tutaj, bardzo ale to bardzo wydajny.
Pojemność - 200ml
Ponowny zakup - możliwe
Avon naturals szampon dodający objętości - taki sobie przeciętniaczek, dobrze myje i ładnie pachnie, objętości jak dla mnie nie dodaje w ogóle :P
Pojemność- 700ml
Ponowny zakup - tylko nowe zapachy
Rexona antyperspirant - nie używam innych, bardzo dobrze spełnia swoje zadanie.
Pojemność - 150ml
Ponowny zakup - tak
Ziaja - płyn do demakijażu oczu dwufazowy - bardzo dobrze radzi sobie z tuszami wodoodpornymi, ale ja używam go też do demakijażu zwykłego tuszu. Wydajny, wygodnie się dozuje, nie mam po nim takiej mgiełki przed oczami. Dla mnie rewelacja
Pojemność - 120ml
Ponowny zakup - tak
Fragrant Flowers body scrub - piękny zapach, taki sobie lekki scrub.
Pojemność - 70ml
Ponowny zakup - może
Avon - złuszczający peeling do stóp - ogólnie dobrze sobie radził, tylko ten miętowy zapach nie bardzo.
Pojemność - 75ml
Ponowny zakup - tylko nowe zapachy
Avon - nawilżający krem do stóp cynamon i pomarańcza - zapach powalił mnie na kolana, piękny. Bardzo dobrze spisywał się przy codziennej pielęgnacji.
Pojemność- 75ml
Ponowny zakup - tak ( o ile pojawi się jeszcze w katalogu )
Rimmel tusz do rzęs Extra super lash - średniaczek kupiony w necie przy okazji jakiś innych zakupów. Nie osypuję się, nie znika, dobrze się zmywa. Natomiast słabo podkreśla rzęsy
Pojemność - 8ml
Ponowny zakup - nie
I to na tyle. A jak Wasze denka?
czwartek, 27 czerwca 2013
Palmolive - żel pod prysznic
Witam :)
Palmolive - aromatherapy, żel pod prysznic z olejkiem eterycznym z Ylang Ylang. Żeli z tej firmy nie lubię, nie wiem czemu ale jakoś nigdy nie wybieram ich z półki. Niby nic złego mi nigdy nie zrobiły, to jednak jakoś tak instynktownie je omijam ;) Żel, który Wam dzisiaj zaprezentuję był prezentem.
Od producenta:
Oddaj się relaksującym marzeniom pod prysznicem z Palmolive Aromatherapy Absolute Relax! Kojący zapach oraz formuła wzbogacona olejkiem eterycznym z Ylang Ylang i ekstraktem z delikatnego irysa. Esencja relaksu błogiej chwili pod prysznicem!
Ode mnie:
Wielki plus za przeźroczyste opakowanie - lubię widzieć ile produktu mi zostało, i tak właściwie to konie plusów. Opakowanie jest dość twarde i nie można postawić go na "głowie", żel jest bardzo gęsty i dlatego musimy poczekać aż spłynie, żeby go wycisnąć. Zapach jak dla mnie jest za mocny i bardzo duszący. Jak na złość bardzo wydajny :). Nie nawilża i nie wysusza skóry. Wygodny dozownik.
A Wy lubicie te żele?
Opakowanie - 250ml
Ocena - 1/5
Palmolive - aromatherapy, żel pod prysznic z olejkiem eterycznym z Ylang Ylang. Żeli z tej firmy nie lubię, nie wiem czemu ale jakoś nigdy nie wybieram ich z półki. Niby nic złego mi nigdy nie zrobiły, to jednak jakoś tak instynktownie je omijam ;) Żel, który Wam dzisiaj zaprezentuję był prezentem.
Od producenta:
Oddaj się relaksującym marzeniom pod prysznicem z Palmolive Aromatherapy Absolute Relax! Kojący zapach oraz formuła wzbogacona olejkiem eterycznym z Ylang Ylang i ekstraktem z delikatnego irysa. Esencja relaksu błogiej chwili pod prysznicem!
Ode mnie:
Wielki plus za przeźroczyste opakowanie - lubię widzieć ile produktu mi zostało, i tak właściwie to konie plusów. Opakowanie jest dość twarde i nie można postawić go na "głowie", żel jest bardzo gęsty i dlatego musimy poczekać aż spłynie, żeby go wycisnąć. Zapach jak dla mnie jest za mocny i bardzo duszący. Jak na złość bardzo wydajny :). Nie nawilża i nie wysusza skóry. Wygodny dozownik.
A Wy lubicie te żele?
Opakowanie - 250ml
Ocena - 1/5
środa, 26 czerwca 2013
Lip smacekr
Hej :)
Lip smacker - czyli smakowe błyszczyki do ust :)
Ja posiadam 7szt i już chcę następne, zakochałam się w nich. Bardzo dobrze nawilżają i do tego obłędnie pachną :)
Lubicie? Czy wolicie normalnie pomadki ochronne? :)
Lip smacker - czyli smakowe błyszczyki do ust :)
Ja posiadam 7szt i już chcę następne, zakochałam się w nich. Bardzo dobrze nawilżają i do tego obłędnie pachną :)
Lubicie? Czy wolicie normalnie pomadki ochronne? :)
poniedziałek, 24 czerwca 2013
Joanna - szampon soczysta malina
Witam Was moi kochani!
Dzisiaj będzie o szamponie, który pokazywałam Wam ostatnio w zakupach czerwcowych :)
Joanna - szampon friut fantasy, soczysta malina, włosy farbowane.
Od producenta:
Poczuj fascynujący aromat soczystej maliny. Spraw, aby rytuał pielęgnacji Twoich włosów był przyjemnyi energizujący, aby przywodził na myśl najsłodsze wspomnienia.Szampon doskonale pielęgnuję Twoje farbowane włosy, sprawia, że pozostają sprężyste i lśniące. Łatwo się rozczesują i pięknie wyglądają. Spróbuj, a już nigdy nie zmienisz tej owocowej świeżości na nic innego...
Ode mnie:
Szampon pachnie przepięknie - słodką malinką. Gęsty, wydajny (użyłam 3 razy przed zrobieniem zdjęcia). Bardzo dobrze się pieni, a co najważniejsze bardzo dobrze nawilża włosy. Mam włosy farbowane i zawsze po użyciu szamponu musiałam nakładać odżywkę, po szamponie z Joanny już nie muszę - są nawilżone ale nie tłuste :) rozczesują się bardzo łatwo.
Wygodne opakowanie z "dzióbka" wylewa się odpowiednia ilość szamponu. Butelka dość miękka, więc nie musimy się jakoś specjalnie wysilać przy wyciskaniu.
Dzisiaj będzie o szamponie, który pokazywałam Wam ostatnio w zakupach czerwcowych :)
Joanna - szampon friut fantasy, soczysta malina, włosy farbowane.
Od producenta:
Poczuj fascynujący aromat soczystej maliny. Spraw, aby rytuał pielęgnacji Twoich włosów był przyjemnyi energizujący, aby przywodził na myśl najsłodsze wspomnienia.Szampon doskonale pielęgnuję Twoje farbowane włosy, sprawia, że pozostają sprężyste i lśniące. Łatwo się rozczesują i pięknie wyglądają. Spróbuj, a już nigdy nie zmienisz tej owocowej świeżości na nic innego...
Ode mnie:
Szampon pachnie przepięknie - słodką malinką. Gęsty, wydajny (użyłam 3 razy przed zrobieniem zdjęcia). Bardzo dobrze się pieni, a co najważniejsze bardzo dobrze nawilża włosy. Mam włosy farbowane i zawsze po użyciu szamponu musiałam nakładać odżywkę, po szamponie z Joanny już nie muszę - są nawilżone ale nie tłuste :) rozczesują się bardzo łatwo.
Wygodne opakowanie z "dzióbka" wylewa się odpowiednia ilość szamponu. Butelka dość miękka, więc nie musimy się jakoś specjalnie wysilać przy wyciskaniu.
Pojemność - 250ml
Cena - coś koło 6-7zł
Ocena - 5/5
Na pewno skuszę się jeszcze na jakiś szampon z tej serii:)
A Wy miałyście? Macie? Polecacie?
Subskrybuj:
Posty (Atom)